Grudzień 2016 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 09.01.2017r.]

I kolejny miesiąc za nami. Podobno jaka Wigilia lub Sylwester taki cały rok ;). Jeżeli chodzi o to drugie wydarzenie to będzie nieźle ponieważ Natalka w tym dniu miała całkiem dużo energii, wiedziała co to za szczególny dzień, co prawda poszła spać około 21, ale tak jak prosiła obudziliśmy ją o północy i rzeczywiście wstała, dała nam buziaki, obejrzała fajerwerki i dopiero wtedy położyła się spowrotem spać :). Normanie obudzić ją w środku nocy to rzecz niemożliwa. Z innych rzeczy to byliśmy na mikołajkach w przedszkolu i z pracy. Niestety ale przy dużej liczbie dzieci i tego co dzieje się naokoło Natalka nie do końca potrafi sobie z takimi sytuacjami poradzić, wszystko ją rozprasza, ma problemy z koncentracją oraz nawiązywaniem dobrych kontaktów z rówieśnikami. To jest de facto jednym z dużych wyzwań jakie teraz mamy. Drugim wyzwaniem, szczególnie teraz zimą, jest ruch. Natalka generalnie nie lubi zimna i dosyć szybko marznie co nie wpływa dobrze na jej chęć do spacerów/ ruchu na świeżym powietrzu. Zresztą podobnie jest latem w trakcie upałów, które też do końca dobrze nie znosi.