Miesiąc po miesiącu


Czerwiec 2015 PDF Drukuj Email

[Dodano 13.07.2015 r.]

Czerwiec czyli najdłuższe dni w roku mają też przełożenie na naszą Natalkę. Zaczęła później chodzić spać i nie jest już to bynajmniej godzina 20. Teraz zdarza nam się zasnąć dopiero około godziny 22, przy czym pobudka rano prawie zawsze jest ok 6:30.

To co zauważyliśmy u Natalki to poprawa równowagi, która przejawia się tym że Natalka potrafi na chwilę ukucnąć i wziąć na przykład coś z podłogi. Z zabaw lubi zdecydowanie bardziej zabawy wymagające małej aktywności ruchowej, siedzenie przy stoliku, ale na szczęście są to zabawy różne, w tym:

1. oglądanie i czytanie zagadek (z jednej strony rysunek z drugiej jego opis) - my Natalce, ona nam swoimi słowami

2. rysowanie kształtów i kontur zmywalnymi mazakami (rano słychać jak sama moczy sobie do tego potrzebną ściereczkę)

3. oglądanie wybranych książeczek, w których de facto prawie na pamięć zna zapisy kolejnych stron (trzeba dodać, że tych książek jest sporo i zadziwia nas jej dobra pamięć w tym zakresie)

Poza tym niestety ale widzimy większe zainteresowanie jedzeniem i zaczynamy rozumieć wyzwanie dotyczące pogodzenia diety Natalki z potrzebami i możliwościami w jedzeniu jej młodszego brata. Na razie udaje się nam to pogodzić ale z czasem będzie to na pewno trudniejsze, szczególnie że Natalka jest bacznym obserwatorem.

 
Maj 2015 PDF Drukuj Email

[Dodano 28.06.2015 r.]

Maj był kolejnym miesiącem pięknej pogody. Kontynuujemy ruch i zabawy na placach zabaw dla dzieci. Każde takie wyjście raczej jest trudne do wykonania ale jak już uda się przekonać Natalkę to nawet chętnie idzie na plac zabaw. Może nie napisaliśmy tego jasno w zeszłym miesiącu, ale każda zabawa, czy to wspinaczka po ściance czy zjazd ze zjeżdżalni zajmuje Natalce minimum 3 razy więcej czasu niż rówieśnikom ale i tak jest z czego się cieszyć. Rzeczą którą ostatnio obserwujemy to są ataki płaczu jeżeli jest jakaś niespodziewana zmiana lub nie ma czegoś ulubionego Natalki. Na ile jest to kwestią braku elastyczności na zmiany a na ile cechą każdego dziecka w tym wieku niestety nie wiemy. W każdym razie z jednej strony staramy się aby w zakresie jedzenia była rutyna (pory, rodzaj, że zawsze jest bez względu gdzie jesteśmy), z drugiej strony jednak nie chcemy aby całość zajęć dziennych była rutynowa. "Na szczęście" ilość wizyt u lekarzy, rehabilitacji (chociaż i tak już mniejsza w porównaniu z tym co było 2 lata temu) nie pozwala takiej rutyny złapać.

 
Kwiecień 2015 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 12.05.2015 r.]

W kwietniu mieliśmy wreszcie kilka naprawdę ładnych dni, które spędziliśmy w większej części na dworze i z tego dworu mamy kilka obserwacji i porównań do jesieni poprzedniego roku:

  • Na placu zabaw gdzie jeszcze na jesieni zawsze trzeba było pomóc Natalce we wspinaniu się na zabawki i ścianki wspinaczkowe teraz potrafi zrobić to już w większości przypadków samodzielnie, jedynie że wymaga zachęcania, nadal b. szybko się męczy
  • Na drążku do wiszenia na rękach potrafi samodzielnie „zawisnąć” – nie do pomyślenia w zeszłym roku, udało nam się jednak wzmocnić mięśnie rąk
  • Na zjeżdżalni zjeżdża już tylko przodem, w zeszłym roku zjazd tyłem, bardziej asekuracyjnie był bardzo częsty,
  • Sama zaczęła wchodzić na trampolinę aby chwilę poskakać, w zeszłym roku tą zabawkę omijała ponieważ nie była w stanie w ogóle utrzymać równowagi, teraz już takie próby podejmuje czyli wg nas poprawił się zmysł równowagi
  • Na wszystkich bujawkach sama się buja i potrafi mocno je rozkołysać
  • Rysuje po obrysie i wypełnia w środku malowanki, stara się bardziej malować niż mazać, co wskazuje na nieznaczną ale poprawę małej motoryki.

Czekamy na kolejne miesiące :)

 
Marzec 2015 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 12.05.2015 r.]

Miesiące mijają nam bardzo szybko, Natalka w każdym miesiącu zaskakuje nas nowymi umiejętnościami. I tak w marcu śpiew o którym pisaliśmy w lutym jest coraz głośniejszy no i Natalka jak na swoje umiejętności zaskakuje nas swoją pamięcią, dosyć szybko zapamiętuje nowe piosenki, które muszą się jej jednak podobać. Poza tym dwa lekkie przeziębienia ale dzięki inhalacjom zaleczone bez potrzeby dawania antybiotyków. Natalka jak ma kaszel sama przypomina, aby zrobic inhalację, dwa razy rano sama sobie ją przygotowała a następnie włączyła inhalator i się inhalowała. Wynika to z tego, że jest porannym ptaszkiem i rozpoczęcie dnia o godzinie 5 jest raczej normą a nie wyjątkiem. Co ważne kolejna wizyta u ortopedy na szczęście potwierdziła że sobie radzimy z ryzykiem skoliozy, Gorset do spania, siedzenia, rehabilitacja robią swoje...

 
Luty 2015r. PDF Drukuj Email

[Dodano 18.03.2015 r.]

Luty był miesiącem, w którym Natalka:

  1. po raz pierwszy podskoczyła do góry lub bardziej fachowo oderwała obie nogi od podłoża, było to co prawda na ułamek sekundy ale z utrzymaniem równowagi,
  2. zaczęła opowiadać co się wydarzyło w przedszkolu, bierze obrazki i sama opowiada historie,  jest możliwość wypytania o to co wydarzyło się na zajęciach i nie tylko, aczkolwiek nadal trzeba uważać jak się zadaje pytania, ponieważ na pytania sugerujące odpowiedź Natalce zdarza się nadal odpowiedzieć zgodnie z sugerowaną odpowiedzią,
  3. pojawiła się alergia, tym razem na oczkach, działamy...
  4. miała kontrolę laryngologa i niestety będzie za jakiś czas potrzebne usunięcie trzeciego migdałka,

Poza tym cały czas pilnujemy zasady posiłków o stałych porach bez względu na to gdzie jesteśmy i Natalka czeka na nie spokojnie. Poza tym pije co raz chętniej wodę.

 
Styczeń 2015 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 20.02.2015 r.]

Styczeń był miesiącem, w którym Natalka:

  1. po raz pierwszy zaczęła spać w swoim łóżeczku. Do tej pory spała na materacu położonym na ziemi, tak aby w nocy nie zrobiła sobie krzywdy spadając z niego. I tak musieliśmy do zabezpieczać, ponieważ często zdarzało jej się spaść na podłogę i uderzyć głową. Pomimo naszych obaw, Natalka od razu polubiła swoje łóżko, umie się na nie wspinać i w nocy z niego zejść jak chce na przykład zrobić siku
  2. zaczęła śpiewać, co może świadczyć o wydłużeniu fazy oddechowej czyli wzmocnieniu mięśni odpowiedzialnych za oddychanie. Nad tym logopedzi pracowali od jej urodzenia.
  3. wraz ze śpiewaniem pojawiło się więcej prób tańca, w szczególności po tym jak dostała nową płytę z przebojami dla dzieci (jak to mówi disco bambino).
  4. niestety nie urosła i trochę przytyła ale nadal jest w dolnych centylach jeżeli chodzi o wagę, no i co ważniejsze nadal udaje nam się powstrzymać pojawienie się poważniejszych symptomów skoliozy (m.in. dzięki rehabilitacji, zakładaniu i spaniu w gorsecie, ćwiczeniom w domu, w tym na galileo)
  5. chodzimy dalej do optometrystki (ćwiczenia optometryczne na zbieżność oczu). Niestety jedno z oczek jest słabsze i musimy nad nim mocno pracować. W kwietniu Natalka będzie nosić już rok okulary.
 
Grudzień 2014r. PDF Drukuj Email

[Dodano 19.01.2015 r.]

Grudzień był miesiącem, w którym Natalka:

  1. wystąpiła po raz kolejny w przedstawieniu bożonarodzeniowym w przedszkolu, ale w porównaniu z zeszłym rokiem brała w nim b. aktywny udział i wiedziała co się dzieje na sali (w mniejszym stopniu była przytłoczona dużą ilością osób oraz hałasem),
  2. nauczyła się kilku kolęd i bardzo chętnie je śpiewa,
  3. w związku z powyższym punktem już całkowicie samodzielnie obsługuje radio z odtwarzaczem CD :),
  4. zaczęła spać w łóżku (do tej pory Natalia spała na materacu położonym bezpośrednio na podłodze, tak aby bezpiecznie mogła z niego schodzić i asekurować ewentualne upadki),
  5. co raz częściej decyduje co będzie chciała założyć na siebie, ma swoje ulubione stroje i ubranka (dalszy wzrost poczucia potrzeby samostanowienia o sobie, poczucie to było b. niskie w związku z dużą ilość zajęć rehabilitacyjnych, na których Natalia co do zasady musi wykonywać polecenia)
 
Listopad 2014 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 21.12.2014 r.]

Listopad był miesiącem spokojnym. Natalka z nowych umiejętności:

  1. Zaczęła rozróżniać poszczególne dni tygodnia i związane z tymi dniami zajęcia i obowiązki
  2. Bardzo lubi odgrywanie scenek, w tym zabawy w których gra jakąś rolę. Szczególnie na topie są w tej chwili sceny z oglądanych bajek o śwince Peppie, Myszce Mikey oraz Pszczółce Mai
  3. Była po raz pierwszy w kinie i w sumie wytrzymała cały pełnometrażowy film
  4. Przed zaśnięciem lubi, aby jej poczytać książkę, w nocy już w 99,9% sama się budzi gdy potrzebuje skorzystać z toalety
  5. Powoli zaczyna nabierać wprawy w ubieraniu się i rozbieraniu, ale wymaga to nadal nauki i bardzo dużej ilości czasu
  6. Nauczyła się kilku słów po angielsku i sprawia jej to dużo satysfakcji. Ma zajęcia w przedszkolu. Poznała też pierwsze 10 cyfr po angielsku (w sumie nauka przez zabawę)
  7. Duże osiągnięcie logopedyczne - zaczęła wypowiadać głoski "k" i "g", które wcześniej wymieniała na "t" i "d". Teraz pozostaje utrwalenie tych głosek w mowie.
 
Październik 2014 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 18.11.2014 r.]

Październik minął nam pod kątem większych lub mniejszych przeziębień, rehabilitacji zapoczątkowanej we wrześniu. Zaczynamy także powoli pracować nad uspokajaniem reakcji Natalki na niezaplanowane lub niezapowiedziane zmiany w planach. Takie sytuacje wywołują u Natalki wybuchy złości. Staramy się na spokojnie wszystko wytłumaczyć. Inna sprawa, że przy „takim wybuchu” Natalka dostaje dodatkowego napięcia i potrafi na przykład szybko iść lub głośniej mówić.

 
Wrzesień 2014 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 16.10.2014 r.]

We wrześniu zauważyliśmy/zmieniło się:

  1. Natalka wzięła udział w swoim drugim biegu - co prawda nie udało nam się go przebiec ale dzielnie przemaszerowaliśmy 200 metrów i dotarliśmy do mety,
  2. Po powrocie do przedszkola po wakacjach, opiekunowie stwierdzili, iż Natalka wzmocniła się fizycznie. Jednym słowem wakacje z Rodzicami z dużą ilością spacerów dobrze jej zrobiły,
  3. W przedszkolu, pomimo odejścia przyjaciółek (poszły do szkoły) odnalazła się ponownie w grupie i potrafi wejść w bliższe interakcje,
  4. Ma bardzo dobrą pamięć do książeczek i potrafi (jeżeli chce) wyrecytować całe bajki lub wiersze,
  5. Zaczęła mówić 'la', teraz pracujemy nad wywołaniem spółgłosek 'k' i 'g'.

Ponadto Natalka ma masaże pleców, brzuszka i nóg gąbkami z różną struktura i wałkami w celu poprawy czucia głębokiego, wróciliśmy do rehabilitacji metodą Vojty oraz ćwiczeń wzroku, w celu zapobieżenia m.in. zezowi.

 
Sierpień 2014 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 09.09.2014 r.]

W sierpniu zauważyliśmy/zmieniło się:

  1. Natalka, jeżeli ją coś mocno zmobilizuje lub zdenerwuje, potrafi przyspieszyć i bardzo szybko pokonać określony odcinek,
  2. Pokonuje coraz większe dystanse, w trakcie wakacji potrafiła powoli ale samodzielnie przejść do 2,5 km (później dobrze spała)
  3. Śpi w nocy bez pieluszki, woła jeżeli potrzebuje iść do toalety, co raz rzadziej zdarzają jej się moczenia w trakcie snu
  4. Ma dobrą pamięć do miejsc i różnych detali, np. potrafi wskazać rzeczy, które się w danym miejscu zmieniły
  5. Bardzo lubi słuchać opowieści, w tym opowieści o przygodach jakie miała faktycznie z rodzicami, babciami itd
  6. Na placach zabaw potrafi samodzielnie, aczkolwiek b. powoli, korzystać i zjeżdżać ze zjeżdżalni, nadal lubi wspinać się na ściankach wspinaczkowych.

 

 
Lipiec 2014 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 31.07.2014 r.]

Lipiec był miesiącem, w którym Natalka miała więcej czasu wolnego na zabawę. Skończył się pierwszy rok chodzenia do przedszkola, mamy możliwość podsumowania.

Decyzja o posłaniu Natalki do przedszkola, biorąc pod uwagę, że do grudnia 2013 r. nie chodziła samodzielnie, była trudna, ale okazała się decyzją trafną. Z każdym miesiącem Natalka stawała się b. samodzielna, obserwowała i uczyła się od pozostałych dzieci. Stała się bardziej otwarta, asertywna, lepiej komunikuje się z ludźmi oraz potrafi lepiej skoncentrować się na zadaniach. W przedszkolu nie pogorszył się stan kręgosłupa Natalki, dzięki współpracy z opiekunami, specjalnym krzesełkiem dla Natalki oraz zakładaniem do siedzenia gorsetu, który przynosiliśmy na czas pobytu w przedszkolu.

 
Czerwiec 2014 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 16.06.2014 r.]

  1. Kolejny krok Natalki ku samodzielności – sama zdejmuje spodnie : )Jest to bardzo duże osiągniecie dla osoby, która od niedawna chodzi , a ciągle brakuje jej stabilności w staniu.  Dotychczas umiała sama zdjąć buty, przy zakładaniu trzeba jej jeszcze minimalnie pomóc. Ma także za sobą próby samodzielnej kąpieli : )
  2. Natalka osiągnęła zadziwiającą sprawność we wspinaniu się po drabinkach. Może kiedyś zechce wspinać się po ściankach – to byłaby bardzo dobra dyscyplina dla niej, gdyż wzmacnia wszystkie mięśnie.
 
«pierwszapoprzednia12345678następnaostatnia»

Strona 4 z 8