Miesiąc po miesiącu


Kwiecień 2013 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 05.05.2013]

W kwietniu

  1. Natalka zrobiła się wielką gadułą, gada non stop – nawet u dentysty podczas lakierowania ząbków! Wychwytuje pojedyncze słowa z rozmowy, doskonale rozumie o czym rozmawiamy. Powtarza każde nowe słowo. Aż nas samych zadziwia jej zasób słownictwa, doprawdy nie wiemy, gdzie ona to wszystko łapie.
  2. Ma duże poczucie humoru, nadaje nam różne przezwiska i używa ich z przekąsem.
  3. Pierwsze ciepłe dni pozwoliły na więcej zabawy na dworze. Na placu zabaw staramy się, żeby Natalka jak najwięcej chodziła. Zaczepia inne dzieci i ich mamy, komentuje wszystko naokoło, chłopczyk robi to, a dziewczynka tamto.
  4. Poza tym na przykład w tym miesiącu mieliśmy następujące wizyty:
    1. Wizyta u ortopedy – stan plecków (kręgosłupa) pod kontrolą. Kontynuujemy naukę chodzenia z balkonikiem tylnym. Widać, że Natalce to odpowiada.
    2. Wizyta u ortodonty – zgrzytanie ząbkami i zdzieranie szkliwa. Natalka dostała specjalną szynę elastyczną, która ma pomóc jej przeciwdziałać zgrzytaniu zębami i uchronić jej ząbki.
    3. Wizyta u endokrynologa – zrobiliśmy kontrolne badania, kontynuujemy leczenie hormonem wzrostu, którego dostaliśmy zapas.
    4. Wizyta u neurologa – nadal Natalka jest b. wiotka, w związku z czym została skierowana do szpitala na kontrolne badania, jednak musimy poczekać parę miesięcy w kolejce.
    5. Wizyta u laryngologa – udało nam się wyleczyć u Natalki przewlekły stan zapalny uszu, słuch w końcu wrócił do normy.
  5. Poza tym Natalka dostała się do przedszkola integracyjnego społecznego. Oboje uważamy, że Natalka jest gotowa na przedszkole i ona sama czeka z niecierpliwością, aż skończy 3 latka i pójdzie do przedszkola :).
 
Marzec 2013 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 21.04.2013]

Z utęsknieniem czekamy na wiosnę, na razie bez nowych przełomowych osiągnięć, ale nauczyliśmy się już że trzeba być cierpliwym, po prostu to długo trwa, ale w końcu udaje się i przychodzi. W każdym razie w marcu Natalka:

  1. nadal ma terapię metodą Vojty (w domu dwa razy plus 3 razy w tygodniu u specjalisty), NDT Bobath, Castillo-Morales, do tego logopeda, basen, integracja sensoryczna i hipoterapia.
  2. coraz chętniej pozwala się prowadzić z balkonikiem.
 
Luty 2013 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 04.03.2013]

Od lutego rozpoczęliśmy ustno – twarzową terapię metodą Castillo Moralesa z dyplomowanym terapeutą. Teraz kiedy Natalka zaczęła mówić, zależy nam, żeby popracować nad jakością tej mowy. A bez regulacji napięcia mięśniowego w obrębie twarzy, nie uda się zrobić postępów. Temu właśnie ma służyć terapia m. Castillo Moralesa.

Jeżeli chodzi o postępy ruchowe, to Natalka coraz sprawniej chodzi z balkonikiem. Można zauważyć lepszą kontrolę ciała, płynniejsze ruchy, lepszą koordynację niż na początku chodzenia.

 
Styczeń 2013 PDF Drukuj Email

[Dodano 01.02.2013]

  1. W tym miesiącu dowiedzieliśmy się¸ że Natalka ma dodatkowo wadę rozwojową kręgosłupa. Wada ta powoduje, że nauka chodzenia jest większym wyzwaniem niż mogłoby to wynikać z intensywności rehabilitacji. Pionizacja (w tym samodzielne chodzenie) będzie jeszcze bardziej odroczona w czasie. Ponadto wzrosło ryzyko skoliozy, a intensywna rehabilitacja będzie musiała towarzyszyć Natalce przez cały okres wzrostu. Do tej pory dzięki intensywnym ćwiczeniom udało się jednak uniknąć początków poważanej skoliozy.
  2. Od ponad miesiąca Natalka jest na diecie bezmlecznej i bezglutenowej, a objawy alergii ustąpiły. Ze względu na ryzyko nawrotu alergii, dania Natalki są przygotowywane z ekologicznych produktów.
  3. W tym roku Natalka kończy 3 lata i chcieliśmy, aby od września poszła do przedszkola. Niestety już zdążyliśmy się zorientować, że przy naszym systemie oświaty jest to sporym wyzwaniem. Ze względu na niepełnosprawność ruchową Natalka powinna znaleźć miejsce w przedszkolu integracyjnym. Jednak okazuje się, że przedszkola integracyjne nie są przygotowane na dzieci nie chodzące z uwagi na bariery architektoniczne i/lub ograniczoną liczbę opiekunów. Chociaż pod względem rozwoju poznawczego, psychicznego czy społecznego Natalka jest gotowa do zajęć przedszkolnych, fakt że nie chodzi może być przeszkodą nie do pokonania.
 
Grudzień 2012 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 7.01.2013]

Grudzień minął nam dosyć szybko, wydarzyło się:

  1. Odkąd Natalka zaczęła mówić, ciągle dowiadujemy się o niej nowych rzeczy. Okazuje się, że nasze dziecko przez cały czas uważnie nas słuchało. Potrafi dokończyć czytany wierszyk, doskonale kojarzy, która książeczka jest o czym, a jak tylko usłyszy znajomą piosenkę, od razu mówi o czym będzie (o wronie!, o dzięciole!, o wielbłądzie!). Ostatnio odkryła bajki grajki - fantastyczne słuchowiska muzyczne - jej ulubione to Czerwony kapturek i Brzydkie kaczątko. Poza tym Natalka zaczęła się stroić;) Uwielbia przymierzać korale, bransolety, spinki....
  2. Poza tym kontynuujemy rehabilitację w takim samym zakresie - 2 -3 razy dziennie codziennie, w tym 6 razy w tygodniu przez rehabilitanta. Koncentrujemy nasze działania na przeciwdziałaniu skoliozie, która na tym etapie szczególnie zagraża Natalce. Wiotkość Natalki ustępuje b. powoli i odsuwa nadal w czasie moment kiedy Natalka zacznie sama chodzić.
 
Listopad 2012r. PDF Drukuj Email

[Dodano 10.12.2012]

W tym miesiącu nadal najbardziej obserwujemy postępy Natalki w mowie.

  1. Można z nią w coraz większym stopniu rozmawiać, Natalka potrafi coraz więcej słów nie tylko powtórzyć ale i użyć w dobrym kontekście, np. gdy idziemy między pokojami to idziemy do pokoju Natalki lub do pokoju rodziców, gdy się zachwiała to powiedziała do mamy trzymaj. Zdarza się już jej powiedzieć pełne zdania, które wprawiają nas w zdumienie, np. Tata wróci z pracy i będziemy bawić się.
  2. Neurologopeda opiekujący się Natalką stwierdził, iż został osiągnięty bardzo ważny moment, ponieważ Natalka zaczęła mówić spontanicznie.
  3. Mimo intensywnej rehabilitacji (głównie metodą Vojty - minimalnie dwa razy dziennie) nadal metodą małych kroczków dążymy do etapu chodzenia. Na razie Natalka coraz szybciej raczkuje i coraz łatwiej wychodzi jej stawanie przy różnych meblach. Dodatkowo stoi w nowym pionizatorze i ćwiczy, z pomocą rodziców i rehabilitantów stawianie kroków, co nie jest najłatwiejszym zadaniem.
 
Październik 2012 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 11.11.2012]

W tym miesiącu najbardziej poszedł do przodu rozwój mowy.

  1. Rano, gdy zaglądamy do łóżeczka, a Natalka już nie śpi – mówi „cześć”.
  2. Gdy powiesz jej dzień dobry – odpowiada „dobry” (oczywiście bez „r”).
  3. Komunikuje się używając albo całych słów (głównie dwusylabowych, ale zdarzają się też dłuższe, np. „zwierzęta”) albo pierwszych sylab i można się z kontekstu domyślić o co chodzi.
  4. Głoskę „k”, „g” wymienia odpowiednio na „t”, „d”.
  5. Opowiada nam już pojedynczymi słowami, co robiła z babcią w parku (rzucała bułkę kaczkom), jakie dzieci były na zajęciach przedszkolnych i co robili na zajęciach (dmuchanie liści). Czasami dziwimy się także, jak dobrze zapamiętuje pewne wydarzenia – po kilku tygodniach, a nawet miesiącach.
  6. Mimo intensywnej rehabilitacji (głównie metodą Vojty) nie obserwujemy w tej chwili przełomowych osiągnięć. Uważamy jednak, że lepiej poczekać jeszcze parę miesięcy na pierwsze kroki Natalki, gdyż ważniejsze jest dla nas, aby nadal wzmacniała kręgosłup chodząc na czworakach niże rozwinęły się u niej deformacje kręgosłupa wynikające z bardzo słabych mięśni okołokręgosłupowywch.
 
Wrzesień 2012r. PDF Drukuj Email

[Dodano 2012-10-02]

W tym miesiącu możemy napisać o:

  1. Natalka coraz więcej mówi i b. często powtarza słowa, które jej się podobają. Potrafi powtórzyć z niewielkimi problemami niemal całe abecadło:) Gdy słyszy znajomy wierszyk, potrafi dokończyć zdanie odpowiednim słowem. Jeszcze nie łączy słów - czekamy z niecierpliwością na pierwsze zdanie:)
  2. Coraz częściej ćwiczy sama równowagę, w tym w łóżeczku (puszcza się poręczy). Powoli przygotowuje się do wstawania - w pozycji czworaczej podnosi kolana z podłoża, kiedy indziej podnosi się do góry w klęku. Dodatkowo ćwiczy teraz w nowym pionizatorze, który wymaga od niej większej koncentracji na utrzymaniu równowagi.
  3. Mieliśmy kontrolną wizytę u psychologa, która przeprowadziła ocenę osiągnięć Natalki - dwulatki. Natalka poradziła sobie ze wszystkimi zadaniami (dopasowywanie kształtów, rozpoznawanie przedmiotów na obrazkach oraz według określonych funkcji, budowanie z klocków, zwracanie się do odpowiedniej osoby, rozumienie poleceń formułowanych nie wprost).
  4. Kontrolna wizyta u stomatologa i terapia fluorkowa ząbków.
 
Sierpień 2012r. PDF Drukuj Email

[Dodano 2012-09-09]

W tym miesiącu wydarzyło się :]

  1. Miesiąc zaczął się 2-tygodniowym turnusem rehabilitacyjnym w Zabajce, gdzie Natalka miała b.dużo zajęć: rehabilitację ruchową, hipoterapię, terapię zajęciową, zajęcia logopedyczne, terapię ręki, masaż suchy, dogoterapię, chiropraktykę oraz fizykoterapię (pole magnetyczne, rotor, lampa bioptron). Pomimo tego, że był to dla Natalki bardzo intensywny „trening”, po zajęciach wciąż starczało jej sił na plac zabaw lub odwiedzanie zwierząt w mini zoo.
  2. Za wcześnie, żeby mówić o efektach, ale zauważyliśmy na pewno, że dziecko nam się „rozgadało”, zaczyna powtarzać różne słowa (np. auto, powie, siedzi, iść, pasta (do zębów) i używa ich w dobrym kontekście).
  3. Poza tym Natalka dalej raczkuje, z pełzania już praktycznie zrezygnowała.
  4. Jeżeli może wynajduje sobie wszelkie możliwe podparcie, żeby się podnieść do stania. Trzymając się czegoś, przemieszcza się krokiem dostawnym. Upodobała sobie także wchodzenie po schodach. Dużą radość sprawia jej też "jeździk", na którym może się odpychać nóżkami.
 
Lipiec 2012 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 22.08.2012]

  1. Z radością zauważamy wzrost aktywności Natalki, np. wchodzi po schodach i schodzi z nich na czworakach nawet kilkanaście razy pod rząd,  podejmuje ciągłe próby wstawania, potrafi przejść kilka metrów wzdłuż ogrodzenia, trzymając się poręczy. W piaskownicy już nie tylko siedzi nieruchomo przesypując piasek, ale częściej się przemieszcza raczkując. Odkąd odkryła, że może wstać na nogi, żeby po coś sięgnąć (często  znajdując sobie mało stabilny punkt oparcia), trzeba mieć ją ciągle na oku.
  2. Pojawiły się nowe dźwięki / wyrażenia,  np. „sio”(żeby odgonić muchę / osę), „uff” (przy wysiłku), „ła-ła-ła” (na pieska), „iść” (gdy chce gdzieś iść:)
  3. W wakacje udało nam się zwiększyć liczbę zajęć z hipoterapii do dwóch razy w tygodniu. Natalka utrzymuje wyprostowaną postawę siedząc na koniu, "zapamiętuje" naprzemienność ruchów, uwielbia kontakt z koniem.
 
Czerwiec 2012 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 18.07.2012]

  1. Okazało się, że Natalka ma niedobór karnityny (na podstawie badania krwi), co dodatkowo może przyczyniać się do jej wiotkości. W związku z tym zaczęliśmy jej podawać l-karnitynę w kapsułce, aby uzupełnić niedobory. Z tego co udało nam się przeczytać na stronach poświęconych PWS (http://www.pwsdots.org/ i http://www.pwsnotes.org), suplementacja l-karnityny często jest wskazana przy PWS. Zobaczymy, czy będzie zauważalna poprawa.
  2. Natalka dalej raczkuje, robi to coraz sprawniej, tzn. zaczęła naprzemiennie wyprowadzać nogi, a nie skręca całą miednicą, jak wcześniej. Poza tym nabiera prędkości :-)
  3. Zwiększyliśmy czas stania Natalki w pionizatorze do ok. 3 razy dziennie. Jest to konieczne, żeby wykształciły się prawidłowe krzywizny w kręgosłupie. Normalnie rozwijające się dziecko, gdy zaczyna raczkować, jednocześnie zaczyna stawać, dzięki czemu kręgosłup kształtuje się prawidłowo. W przypadku dzieci wiotkich, które same nie wstają, potrzebna jest pionizacja bierna, aby uniknąć nieprawidłowych krzywizn. Natalka podejmuje próby samodzielnego wstawania przy meblach, ale wciąż bardzo się przy tym chwieje.
  4. Natalka próbuje wypowiadać nowe dźwięki, zdarzyło nam się usłyszeć "o" i "u", ale widać, że kosztuje ją to dużo wysiłku. Widać wyraźnie, że obniżone napięcie w obrębie aparatu mowy, utrudnia jej wydawanie dźwięków. Kontynuujemy zajęcia u logopedy i wykonujemy ćwiczenia w domu.
 
Maj 2012 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 7.06.2012]

  1. Natalka zaczęła raczkować, chociaż najczęściej uprawia styl mieszany, tj. raczkowanie przeplatane pełzaniem. Raczkowanie ciągle jest dla niej wyzwaniem, jej kroczki są chwiejne i ma problemy z utrzymaniem równowagi.
  2. Poza tym, co najważniejsze, coraz więcej rozumie. Bezbłędnie odpowiada na podchwytliwe nawet pytania typu co? kto? gdzie? I jak? Pamięta co się wydarzyło, gdzie była, co widziała, nawet po wielu dniach.
  3. W maju mieliśmy wizytę kontrolną u pani dr neurolog. W ocenie neurologa Natalka pozostaje bardzo wiotka, natomiast mimo to, jej rozwój poznawczy przebiega dobrze.
  4. Natalka w końcu trochę się rozgadała. Do tej pory normą było milczące dziecko. Teraz, jeśli się ją zagaduje, to chętnie rozmawia, sama zaczepia, opowiada, komentuje. Miła odmiana:-)
  5. W maju rozpoczęliśmy też dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny w ośrodku Amicus. Natalka miała ok. 4 godzin zajęć dziennie, w tym głównie rehabilitację ruchową, masaż oraz terapię z integracji sensorycznej. Ćwicząc w specjalnym kombinezonie terapeutycznym Adeli, Natalka z pomocą terapeuty wykonała pierwsze kroczki.
 
Kwiecień 2012 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 15.05.2012]

  1. Nasza córcia rozpoczęła etap wspinania się / wchodzenia na meble. Także trzeba mieć oczy dookoła głowy, bo zanim się człowiek zorientuje ona już jest np. na ławie. Trzeba ją było nauczyć schodzenia (najpierw nogi!!!) ale i tak podejmuje próby „samobójczego” schodzenia głową w dół
  2. Natalka bardzo rozwinęła się w wodzie. Przede wszystkim próbuje się w wodzie aktywnie przemieszczać – efektywnie pracuje nogami. Do pływania jeszcze nam trochę brakuje – musimy dołączyć pracę rąk
  3. Natalka ma chęć / potrzebę komunikacji, wtrąca się w rozmowę (nareszcie!!!), komentuje po swojemu, próbuje powtarzać słowa (ostatnio „plac zabaw”). Oczywiście jest ogromny problem z artykulacją, ale cieszymy się że są chęci!
  4. Zaobserwowaliśmy u naszego dziecka zachowania społeczne np. całowanie lali, posyłanie buziaków,  szukanie pomocy u mamy. Inne osiągnięcie – umiejętność dmuchania (nauczyła się na gwizdku)
 
«pierwszapoprzednia12345678następnaostatnia»

Strona 6 z 8