Miesiąc po miesiącu


Sierpień 2013 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 10.09.2013]

W tym miesiącu wydarzyło się:

  1. Natalka skończyła 3 latka i mogliśmy zaobserwować, że jest świadoma tego wydarzenia i swoich urodzin i były one dla niej dużym przeżyciem,
  2. Polubiła zabawę "odklejania się od nóg rodziców" czyli próby samodzielnego stania i łapania równowagi. Po pierwszych próbach, które trwały do 3 sekund kolejne wydłużały się do kilkunastu sekund,
  3. Generalnie chce chodzić i aby trzymać ją wtedy za ręce, ten sposób przemieszczania bardzo jej pasuje w domu, gdzie jak tylko może stara się do tego wykorzystać rodziców i babcie.
  4. Pod koniec wakacji nastąpił moment przełomowy i Natalka sama po "odklejeniu się od Taty" spróbowała kilku samodzielnych kroków!!! Trzeba ją jednak w tym cały czas asekurować, ponieważ ma problemy z utrzymaniem pionu i równowagi i tendencje do przechylania się i upadania do tyłu (na głowę), zamiast do przodu z amortyzacją swoich rączek, ale najważniejsze że zaczęła próbować!!!
  5. Paluszek nadal się goi,
  6. Natalka zaczęła prawidłowo wykorzystywać przyimki w zdaniach i potrafi powiedzieć, że coś jest na stole, za stołem, w pokoju, przy drzwiach itd., zaczęła też mówić częściej o sobie w pierwszej osobie i odmieniać poprawnie czasowniki, generalnie ma momenty kiedy mówi bardzo dużo i pokazuje, że jest obserwatorem otaczającego ją świata,
  7. W ostatnim tygodniu poszła do przedszkola i na razie jest bardzo zadowolona z tego faktu, ponieważ lubi być z innymi dziećmi.
 
Lipiec 2013 PDF Drukuj Email

[Dodano 26.08.2013]

Tak jak pisaliśmy już w czerwcu, większość lipca spędziliśmy w szpitalu walcząc o paluszka. Prawa ręka była w dużej mierze ograniczona w ruchach. W tej chwili rozpoczynamy rehabilitację, no i walkę o paznokietek. Na początku września, mamy nadzieję, że będziemy mogli więcej napisać o nowych dokonaniach Natalki.

 
Czerwiec 2013 PDF Drukuj Email

[Dodano 23.07.2013]

W tym miesiącu byliśmy w Zabajce (Złotów) na turnusie rehabilitacyjnym. Wszystko byłoby dobrze i w sumie mielibyśmy o czym pisać (o postępach Natalki i m.in. próbach stawiania pierwszych kroków), gdyby nie ostatnie dni turnusu. Natalka miała nieszczęśliwy wypadek z konikiem. W konsekwencji musieliśmy odpuścić rehabilitację i od ponad 3 tygodni walczymy o wskazującego paluszka u prawej ręki. Natalka nie za bardzo może używać tej ręki, głównie się na niej podpiera, nie może nią chwytać przedmiotów, mniej pewnie czworakuje, nie za bardzo chce próbować stanąć z naszą pomocą. Dzisiaj wyszliśmy ze szpitala,w którym Natalka leżała dwa tygodnie i miała operację tego paluszka. Trzymajcie kciuki za jego dalsze zdrowienie, tak abyśmy w kolejnych miesiącach mogli napisać o zdrowym paluszku, o postępach Natalki m.in. w próbach nauki chodzenia, mówienia czy malowania i prawidłowego trzymania kredek i przedmiotów.

 
Maj 2013 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 09.06.2013]

  1. Ćwiczenie samodzielnego stania –  żeby się nauczyć samodzielnie chodzić, trzeba najpierw stabilnie stać, to oczywiste. Obserwowaliśmy w tym miesiącu jak Natalia ćwiczy stanie. Tzn. podnosi się do stania przytrzymując się czego popadnie, następnie puszcza się, wytrzymuje średnio 10 sekund i robi piękne „bum” na pupę. Co ważne, „bum” jest przez nią w pełni kontrolowane i nie ma ryzyka, że zrobi sobie krzywdę. W staniu „z przytrzymaniem” wytrzymuje też coraz dłużej. Potrafi malować stojąc przy sztaludze ładnych parę minut. Gdy musi użyć obu rączek, np. do wytarcia tablicy, też sobie radzi.
  2. Poza tym zaobserwowaliśmy, że najczęściej wybieranym przez Natalkę sposobem przemieszczania się nie jest już raczkowanie, a chodzenie z przytrzymaniem za rączki… Po prostu woli, żeby ją prowadzić, niż „zejść” do raczkowania. Także na spacerze życzy sobie, żeby ją wyjąć z wózka i prowadzić. Wiadomo, że na razie to bardzo krótkie dystanse.
  3. W tym miesiącu Natalka zaczęła uczęszczać na zajęcia adaptacyjne do przedszkola. Myśleliśmy, że będzie sobie dobrze radzić, bo miała już regularne zajęcia z dziećmi w ośrodku rehabilitacyjnym. Ale okazuje się, że kontakt z grupą zdrowych rówieśników to zupełnie coś innego i pełna integracja na pewno będzie wymagać czasu.
 
Kwiecień 2013 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 05.05.2013]

W kwietniu

  1. Natalka zrobiła się wielką gadułą, gada non stop – nawet u dentysty podczas lakierowania ząbków! Wychwytuje pojedyncze słowa z rozmowy, doskonale rozumie o czym rozmawiamy. Powtarza każde nowe słowo. Aż nas samych zadziwia jej zasób słownictwa, doprawdy nie wiemy, gdzie ona to wszystko łapie.
  2. Ma duże poczucie humoru, nadaje nam różne przezwiska i używa ich z przekąsem.
  3. Pierwsze ciepłe dni pozwoliły na więcej zabawy na dworze. Na placu zabaw staramy się, żeby Natalka jak najwięcej chodziła. Zaczepia inne dzieci i ich mamy, komentuje wszystko naokoło, chłopczyk robi to, a dziewczynka tamto.
  4. Poza tym na przykład w tym miesiącu mieliśmy następujące wizyty:
    1. Wizyta u ortopedy – stan plecków (kręgosłupa) pod kontrolą. Kontynuujemy naukę chodzenia z balkonikiem tylnym. Widać, że Natalce to odpowiada.
    2. Wizyta u ortodonty – zgrzytanie ząbkami i zdzieranie szkliwa. Natalka dostała specjalną szynę elastyczną, która ma pomóc jej przeciwdziałać zgrzytaniu zębami i uchronić jej ząbki.
    3. Wizyta u endokrynologa – zrobiliśmy kontrolne badania, kontynuujemy leczenie hormonem wzrostu, którego dostaliśmy zapas.
    4. Wizyta u neurologa – nadal Natalka jest b. wiotka, w związku z czym została skierowana do szpitala na kontrolne badania, jednak musimy poczekać parę miesięcy w kolejce.
    5. Wizyta u laryngologa – udało nam się wyleczyć u Natalki przewlekły stan zapalny uszu, słuch w końcu wrócił do normy.
  5. Poza tym Natalka dostała się do przedszkola integracyjnego społecznego. Oboje uważamy, że Natalka jest gotowa na przedszkole i ona sama czeka z niecierpliwością, aż skończy 3 latka i pójdzie do przedszkola :).
 
Marzec 2013 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 21.04.2013]

Z utęsknieniem czekamy na wiosnę, na razie bez nowych przełomowych osiągnięć, ale nauczyliśmy się już że trzeba być cierpliwym, po prostu to długo trwa, ale w końcu udaje się i przychodzi. W każdym razie w marcu Natalka:

  1. nadal ma terapię metodą Vojty (w domu dwa razy plus 3 razy w tygodniu u specjalisty), NDT Bobath, Castillo-Morales, do tego logopeda, basen, integracja sensoryczna i hipoterapia.
  2. coraz chętniej pozwala się prowadzić z balkonikiem.
 
Luty 2013 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 04.03.2013]

Od lutego rozpoczęliśmy ustno – twarzową terapię metodą Castillo Moralesa z dyplomowanym terapeutą. Teraz kiedy Natalka zaczęła mówić, zależy nam, żeby popracować nad jakością tej mowy. A bez regulacji napięcia mięśniowego w obrębie twarzy, nie uda się zrobić postępów. Temu właśnie ma służyć terapia m. Castillo Moralesa.

Jeżeli chodzi o postępy ruchowe, to Natalka coraz sprawniej chodzi z balkonikiem. Można zauważyć lepszą kontrolę ciała, płynniejsze ruchy, lepszą koordynację niż na początku chodzenia.

 
Styczeń 2013 PDF Drukuj Email

[Dodano 01.02.2013]

  1. W tym miesiącu dowiedzieliśmy się¸ że Natalka ma dodatkowo wadę rozwojową kręgosłupa. Wada ta powoduje, że nauka chodzenia jest większym wyzwaniem niż mogłoby to wynikać z intensywności rehabilitacji. Pionizacja (w tym samodzielne chodzenie) będzie jeszcze bardziej odroczona w czasie. Ponadto wzrosło ryzyko skoliozy, a intensywna rehabilitacja będzie musiała towarzyszyć Natalce przez cały okres wzrostu. Do tej pory dzięki intensywnym ćwiczeniom udało się jednak uniknąć początków poważanej skoliozy.
  2. Od ponad miesiąca Natalka jest na diecie bezmlecznej i bezglutenowej, a objawy alergii ustąpiły. Ze względu na ryzyko nawrotu alergii, dania Natalki są przygotowywane z ekologicznych produktów.
  3. W tym roku Natalka kończy 3 lata i chcieliśmy, aby od września poszła do przedszkola. Niestety już zdążyliśmy się zorientować, że przy naszym systemie oświaty jest to sporym wyzwaniem. Ze względu na niepełnosprawność ruchową Natalka powinna znaleźć miejsce w przedszkolu integracyjnym. Jednak okazuje się, że przedszkola integracyjne nie są przygotowane na dzieci nie chodzące z uwagi na bariery architektoniczne i/lub ograniczoną liczbę opiekunów. Chociaż pod względem rozwoju poznawczego, psychicznego czy społecznego Natalka jest gotowa do zajęć przedszkolnych, fakt że nie chodzi może być przeszkodą nie do pokonania.
 
Grudzień 2012 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 7.01.2013]

Grudzień minął nam dosyć szybko, wydarzyło się:

  1. Odkąd Natalka zaczęła mówić, ciągle dowiadujemy się o niej nowych rzeczy. Okazuje się, że nasze dziecko przez cały czas uważnie nas słuchało. Potrafi dokończyć czytany wierszyk, doskonale kojarzy, która książeczka jest o czym, a jak tylko usłyszy znajomą piosenkę, od razu mówi o czym będzie (o wronie!, o dzięciole!, o wielbłądzie!). Ostatnio odkryła bajki grajki - fantastyczne słuchowiska muzyczne - jej ulubione to Czerwony kapturek i Brzydkie kaczątko. Poza tym Natalka zaczęła się stroić;) Uwielbia przymierzać korale, bransolety, spinki....
  2. Poza tym kontynuujemy rehabilitację w takim samym zakresie - 2 -3 razy dziennie codziennie, w tym 6 razy w tygodniu przez rehabilitanta. Koncentrujemy nasze działania na przeciwdziałaniu skoliozie, która na tym etapie szczególnie zagraża Natalce. Wiotkość Natalki ustępuje b. powoli i odsuwa nadal w czasie moment kiedy Natalka zacznie sama chodzić.
 
Listopad 2012r. PDF Drukuj Email

[Dodano 10.12.2012]

W tym miesiącu nadal najbardziej obserwujemy postępy Natalki w mowie.

  1. Można z nią w coraz większym stopniu rozmawiać, Natalka potrafi coraz więcej słów nie tylko powtórzyć ale i użyć w dobrym kontekście, np. gdy idziemy między pokojami to idziemy do pokoju Natalki lub do pokoju rodziców, gdy się zachwiała to powiedziała do mamy trzymaj. Zdarza się już jej powiedzieć pełne zdania, które wprawiają nas w zdumienie, np. Tata wróci z pracy i będziemy bawić się.
  2. Neurologopeda opiekujący się Natalką stwierdził, iż został osiągnięty bardzo ważny moment, ponieważ Natalka zaczęła mówić spontanicznie.
  3. Mimo intensywnej rehabilitacji (głównie metodą Vojty - minimalnie dwa razy dziennie) nadal metodą małych kroczków dążymy do etapu chodzenia. Na razie Natalka coraz szybciej raczkuje i coraz łatwiej wychodzi jej stawanie przy różnych meblach. Dodatkowo stoi w nowym pionizatorze i ćwiczy, z pomocą rodziców i rehabilitantów stawianie kroków, co nie jest najłatwiejszym zadaniem.
 
Październik 2012 r. PDF Drukuj Email

[Dodano 11.11.2012]

W tym miesiącu najbardziej poszedł do przodu rozwój mowy.

  1. Rano, gdy zaglądamy do łóżeczka, a Natalka już nie śpi – mówi „cześć”.
  2. Gdy powiesz jej dzień dobry – odpowiada „dobry” (oczywiście bez „r”).
  3. Komunikuje się używając albo całych słów (głównie dwusylabowych, ale zdarzają się też dłuższe, np. „zwierzęta”) albo pierwszych sylab i można się z kontekstu domyślić o co chodzi.
  4. Głoskę „k”, „g” wymienia odpowiednio na „t”, „d”.
  5. Opowiada nam już pojedynczymi słowami, co robiła z babcią w parku (rzucała bułkę kaczkom), jakie dzieci były na zajęciach przedszkolnych i co robili na zajęciach (dmuchanie liści). Czasami dziwimy się także, jak dobrze zapamiętuje pewne wydarzenia – po kilku tygodniach, a nawet miesiącach.
  6. Mimo intensywnej rehabilitacji (głównie metodą Vojty) nie obserwujemy w tej chwili przełomowych osiągnięć. Uważamy jednak, że lepiej poczekać jeszcze parę miesięcy na pierwsze kroki Natalki, gdyż ważniejsze jest dla nas, aby nadal wzmacniała kręgosłup chodząc na czworakach niże rozwinęły się u niej deformacje kręgosłupa wynikające z bardzo słabych mięśni okołokręgosłupowywch.
 
Wrzesień 2012r. PDF Drukuj Email

[Dodano 2012-10-02]

W tym miesiącu możemy napisać o:

  1. Natalka coraz więcej mówi i b. często powtarza słowa, które jej się podobają. Potrafi powtórzyć z niewielkimi problemami niemal całe abecadło:) Gdy słyszy znajomy wierszyk, potrafi dokończyć zdanie odpowiednim słowem. Jeszcze nie łączy słów - czekamy z niecierpliwością na pierwsze zdanie:)
  2. Coraz częściej ćwiczy sama równowagę, w tym w łóżeczku (puszcza się poręczy). Powoli przygotowuje się do wstawania - w pozycji czworaczej podnosi kolana z podłoża, kiedy indziej podnosi się do góry w klęku. Dodatkowo ćwiczy teraz w nowym pionizatorze, który wymaga od niej większej koncentracji na utrzymaniu równowagi.
  3. Mieliśmy kontrolną wizytę u psychologa, która przeprowadziła ocenę osiągnięć Natalki - dwulatki. Natalka poradziła sobie ze wszystkimi zadaniami (dopasowywanie kształtów, rozpoznawanie przedmiotów na obrazkach oraz według określonych funkcji, budowanie z klocków, zwracanie się do odpowiedniej osoby, rozumienie poleceń formułowanych nie wprost).
  4. Kontrolna wizyta u stomatologa i terapia fluorkowa ząbków.
 
Sierpień 2012r. PDF Drukuj Email

[Dodano 2012-09-09]

W tym miesiącu wydarzyło się :]

  1. Miesiąc zaczął się 2-tygodniowym turnusem rehabilitacyjnym w Zabajce, gdzie Natalka miała b.dużo zajęć: rehabilitację ruchową, hipoterapię, terapię zajęciową, zajęcia logopedyczne, terapię ręki, masaż suchy, dogoterapię, chiropraktykę oraz fizykoterapię (pole magnetyczne, rotor, lampa bioptron). Pomimo tego, że był to dla Natalki bardzo intensywny „trening”, po zajęciach wciąż starczało jej sił na plac zabaw lub odwiedzanie zwierząt w mini zoo.
  2. Za wcześnie, żeby mówić o efektach, ale zauważyliśmy na pewno, że dziecko nam się „rozgadało”, zaczyna powtarzać różne słowa (np. auto, powie, siedzi, iść, pasta (do zębów) i używa ich w dobrym kontekście).
  3. Poza tym Natalka dalej raczkuje, z pełzania już praktycznie zrezygnowała.
  4. Jeżeli może wynajduje sobie wszelkie możliwe podparcie, żeby się podnieść do stania. Trzymając się czegoś, przemieszcza się krokiem dostawnym. Upodobała sobie także wchodzenie po schodach. Dużą radość sprawia jej też "jeździk", na którym może się odpychać nóżkami.
 
«pierwszapoprzednia12345678następnaostatnia»

Strona 6 z 8